Chcę umrzeć albo przestać istnieć . Rozjebać się jak pudełko zabawek. Chcę być ślepa , aby nie widzieć tego syfu który mnie otacza , chce być niema i nie mieć serca , aby więcej nie kochać . Chcę się wczołgać do ciemnej dziury i nie wychodzić .Chce zmieść swoje istnienie z powierzchni ziemi. Biorę głeboki oddech , lecz to boli bardzo boli . Połamane żebra młotkiem nienawiści . Powoli odchodzę . Nie mam siły . Pomóż mi !
Jestem nikim będąc jedynie istotą , jestem nikim i mam uczucia . Czesem wątpie czy powinnam je mieć ale czasem ale przeciez uczucia to też ból , ból zadany przez osobe którą kochasz .
Cierpię jak jeszcze nigdy do tej pory . Smutek mnie dobija nie moge przestać płakać i myśleć o tym co by było jakby mnie już tu nie było? Siniaki , rany zdane przez wszystkich dookoła . Nie mam nikogo jestem sama . Dlaczego wcalesię nie odzywam ? Siedze i patrzę jak moje zycie rozpada się na miliony kawałków . Po co mam mówić o wszystkim skoro i tak nie zrozumieja jak się czuje . Nie jem już 2 dzień , siedzę sama bez nikogo ...... Powoli umieram .
sobota, 26 października 2013
środa, 23 października 2013
I Hate Everything About You
Za każdym razem gdy nie śpimy po nocach.Po wszystkich działkach które przyjęliśmy
Czuję wszystko,Ale jeszcze za Tobą nie tęsknię.
Żaden współlokator nie śpi.Przez każde nasze westchnięcie i krzyk
Czuję wszystko.Ale nadal za Tobą nie tęsknię.Tylko, kiedy zatrzymuję się, żeby o tym pomyśleć
Nienawidzę wszystkiego, co Ciebie dotyczy
więc dlaczego Cię kocham?
Nienawidzę
Nienawidzisz
Nienawidzę
Kochasz mnie
http://www.youtube.com/watch?v=d8ekz_CSBVg&feature=share
Czuję wszystko,Ale jeszcze za Tobą nie tęsknię.
Żaden współlokator nie śpi.Przez każde nasze westchnięcie i krzyk
Czuję wszystko.Ale nadal za Tobą nie tęsknię.Tylko, kiedy zatrzymuję się, żeby o tym pomyśleć
Nienawidzę wszystkiego, co Ciebie dotyczy
więc dlaczego Cię kocham?
Nienawidzę
Nienawidzisz
Nienawidzę
Kochasz mnie
http://www.youtube.com/watch?v=d8ekz_CSBVg&feature=share
wtorek, 22 października 2013
NIE MAM SIŁY
Znów chujnia . Nie rańcie już tak mocno STOP mi już wystarczy . Z każdym dniem coraz trudniej oddycham , płuca bolą , serce , już nie wytrzymuję . Nie mogę . Jest mi ciężko a nikt mi nie może pomóc . Jestem z tym wszystkim sama . Zero pomocy , tylko ja i problemy . Czuję się ignorowana , niechciana . Czy ktoś powiedział , że musze dać sobię z tym radę ? Przecież w każdej chwili mogę zakończyć to wszystko . Porzucić ! Czasem wolę siedzieć cicho przemilczeć . Utonąć we własnych myślach . Ale zbyt boję się, wiem zadasz mi ból.Czasem mam ochotę tu zacząć wszystko od nowa.Choć jedyny wyraz tu to wyraz zwątpienia na twarzach.czuję tęsknotę , pustkę , zazdrość , nienawiść . Dlaczego wytykacie mnie palcami ? Bo co bo jesem inna niż wszyscy ? Mam w głowie natłok mysli ale słów mi brak nie wiem co dalej robić . Iść przez to gówno czy nie / Zastanawiam się cały czas , całe noce i dnie to nie daje mi spokoju .
poniedziałek, 21 października 2013
Alone
Dziś czuję sie dość chujowo , nie mam chęci do życia jakos tak pusto i nudno , smętnie , tęskno . Czuję jakby się cos we mnie wypalało , całe szczeście , które miałam na twarzy ,ustach , sercu trwało krótko , bardzo krótko . Czuję się okropnie .
Uleciało ze mnie wszystko , wszystko straciłam wjeden dzień .Muszę się wydostać z tego okropnego ciała , nie chcę juz tak . Ile można być smutnym ile można płakać ? Już nie wytrzymuję nie mogę , poprostu nie mogę . Boję się , że zwariuję , boje sie samotności , boje sie wszystkiego . Czuję sie jakbym z dnia na dzień umierała , czuje jakbym traciła częśc siebie . Nauczyłam sie ukrywac strach przed tym że juz nikomu nie zaufam , że nie będę miała nikogo do którego będęmogła się przytulić , pocałować , pośmiać . Umieram nawet tego nie widzac . Dym papierosa zabija moje płuca zabija mnie , nie zabijam się samą . Mam tą pierdolona świadomość , że to złe , że to mnie kiedys zabije ale nie mogę przestać , muszę , bo nie wytrzymuję . Nie dzieję się nic , pusto i szaro , a dni uciekają .Strasznie mi smutno , bo jak widać już się nie znamy . Jeden bład a tracimy wszystko na czym nam zależy . Ale dlaczego obwiniam siebie , przecież to ty jestes tu winny . Brakuje mi starych czasów- kiedy wszystko było dobrze.Teraz praktycznie nikt przy mnie nie został. Odstraszam do siebie ludzi- tak myślę.
Nienawidzę ciebie a zarazem siebie . Nienawidzę tego uczucia . Chwytam za gitarę i gram melodię , którą krzyczy moja dusza , gram mysląc że to da mi ulgę , da spokój a zarazem szczęście . Kocham to ...
Uleciało ze mnie wszystko , wszystko straciłam wjeden dzień .Muszę się wydostać z tego okropnego ciała , nie chcę juz tak . Ile można być smutnym ile można płakać ? Już nie wytrzymuję nie mogę , poprostu nie mogę . Boję się , że zwariuję , boje sie samotności , boje sie wszystkiego . Czuję sie jakbym z dnia na dzień umierała , czuje jakbym traciła częśc siebie . Nauczyłam sie ukrywac strach przed tym że juz nikomu nie zaufam , że nie będę miała nikogo do którego będęmogła się przytulić , pocałować , pośmiać . Umieram nawet tego nie widzac . Dym papierosa zabija moje płuca zabija mnie , nie zabijam się samą . Mam tą pierdolona świadomość , że to złe , że to mnie kiedys zabije ale nie mogę przestać , muszę , bo nie wytrzymuję . Nie dzieję się nic , pusto i szaro , a dni uciekają .Strasznie mi smutno , bo jak widać już się nie znamy . Jeden bład a tracimy wszystko na czym nam zależy . Ale dlaczego obwiniam siebie , przecież to ty jestes tu winny . Brakuje mi starych czasów- kiedy wszystko było dobrze.Teraz praktycznie nikt przy mnie nie został. Odstraszam do siebie ludzi- tak myślę.
Nienawidzę ciebie a zarazem siebie . Nienawidzę tego uczucia . Chwytam za gitarę i gram melodię , którą krzyczy moja dusza , gram mysląc że to da mi ulgę , da spokój a zarazem szczęście . Kocham to ...
piątek, 18 października 2013
nie mam weny -.-
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw,że moje życie to chaos i pasmo zmartwień,
czasem chcę słyszeć tylko te bębny z samplem,
aby ukoić nerwy i wygrać walkę.
Nie jestem pewny czy wiesz, o co mi chodzi, gdy mowie,
że potrzebuje kilku godzin, bo chyba się gubię.
Jeśli nie - to trudno, po prostu mi uwierz, że
siedzę cicho, bo widocznie czasem tak lubię.
Zostaw na później wszystko, co mówiłaś przed chwilą,
tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość.
Wiem, że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna
nie mówiąc nic i rozumiem, że Ciebie to wkurwia.
Pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute,
a będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek,
i chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek
teraz posiedźmy w ciszy przez minute
Znowu czuję twój zapach na ustach,
gdy patrzę jej w oczy, choć to kolejna z nocy, kiedy nie ma cię obok.
Mam na wyciągnięcie ręki szczęście,
cel widzę częściej, daję słowo,
oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z tobą.
Bit, pot i alkohol, wszystko się miesza.
Z niektórych rzeczy nawet Bóg nas nie rozgrzesza.
Krew spływa po gardle, wóda płonie jak rzeka,
a ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz.
Nie mogę zwlekać z tym, to jeszcze nie moment,
nie koniec, póki monotonia mnie nie wchłonie,
dopóki blask oświetla dłonie, tułam się po stronach świata,
dopóki jeszcze mam do czego wracać.
Tempo zatraca, nie wiem czy wczoraj, czy dzisiaj,
marzę, by nastała cisza, już nie chce mi się pisać.
Częściej widujesz mnie w klipach niż naprawdę gdzieś obok,
los napluł mi w pysk, chciałbym żyć i być sobą
czwartek, 17 października 2013
Let me go
Mijają tygodnie , innego dnia jest lepiej , a drugiego gorzej . Jakoś się plecie , nie najlepiej ale żyję dalej . Nie wyparowałam . Żyję jakoś , Najgorsze jest to że nie da sie niczego zapomnieć . Po prostu nie da . Myślę , nadal jakoś funkcjonuję . Próbuję , nie poddaję się . Nie mogę !
Życie ! To słowo mnie dobija . Mam go dosyć mimo tego iz jestem młoda . Nie wytrzymuję . Muszę walczyć nie poddawać się . Wylczyć , walczyc do końca .
Ból tak idealny , perfekcyjnie wypełnia mnie od środka nie chcąc przestać . Zżera od środka jak nowotwór , którego nie chciałam . Dość mam już tej pieprzonej samotności , pustki , nędzy , myśli , problemów. Chcę kochać ale nikt nie chce kochac mnie ! Może nie umiem , nie powinnam ?
Gdyby tylko serce nie było tak samotne . Po co płaczę ? Nie wytrzymuję tej rutyny , nie wytrzymuję . Płacz daje mi ulgę jakiej jeszcze nikt nie dozał . Nie mam siły . Krzyczę szeptem . Ale nikt mnie nie słyszy , nie chcą słyszeć . Widzą moje pokaleczone dłonie , ale nie pomogą . Mówia , że jestem słaba , nienormalna , chora .. Lecz nie widza przez co przechodziłam . Wszyscy odwrócili się odemnie . Nie chcieli mnie , nie kochali . Nic mi nie pozostało .
Otoczona przytłoczona ogromem ludności , ciężarem obcych i obojętnych twarzy , zagłuszana dudaniem innych żyjących istnień , snuję się samotna nie kochana , mała , niezauażalna . Krzyczę w samotności , płacze w samotności umieram z dnia na dzień . Tylko proszę nie mówcie , że będzie dobrze . Nie lubie kłamstwa .
Życie ! To słowo mnie dobija . Mam go dosyć mimo tego iz jestem młoda . Nie wytrzymuję . Muszę walczyć nie poddawać się . Wylczyć , walczyc do końca .
Ból tak idealny , perfekcyjnie wypełnia mnie od środka nie chcąc przestać . Zżera od środka jak nowotwór , którego nie chciałam . Dość mam już tej pieprzonej samotności , pustki , nędzy , myśli , problemów. Chcę kochać ale nikt nie chce kochac mnie ! Może nie umiem , nie powinnam ?
Gdyby tylko serce nie było tak samotne . Po co płaczę ? Nie wytrzymuję tej rutyny , nie wytrzymuję . Płacz daje mi ulgę jakiej jeszcze nikt nie dozał . Nie mam siły . Krzyczę szeptem . Ale nikt mnie nie słyszy , nie chcą słyszeć . Widzą moje pokaleczone dłonie , ale nie pomogą . Mówia , że jestem słaba , nienormalna , chora .. Lecz nie widza przez co przechodziłam . Wszyscy odwrócili się odemnie . Nie chcieli mnie , nie kochali . Nic mi nie pozostało .
Otoczona przytłoczona ogromem ludności , ciężarem obcych i obojętnych twarzy , zagłuszana dudaniem innych żyjących istnień , snuję się samotna nie kochana , mała , niezauażalna . Krzyczę w samotności , płacze w samotności umieram z dnia na dzień . Tylko proszę nie mówcie , że będzie dobrze . Nie lubie kłamstwa .
I'm so hurt
Jest chujowo już niestabilnie ,myśli nadal nie daja mi normalnie funkcjonować , nie mogę przestać , nie mogę . Wyszyscy mają do mnie pretęsje . Jestem człowiekiem popełniam błędy , których nie da się już naprawić . I to jest najgorsze . Nie wytrzymuję psychicznie /fizycznie , nie widać tego po mnie ale jestem słaba. Złość zazdrość samotność to mnie zabija , wyniszcza , czuję tylko pustkę której nie mogę wypełnić .
Nienawidzę tego , nienawidzę być sama nienawidzę tego uczucia . Mówią smutek widac w oczach . Nie jestem tego taka pewna . Przychodzi noc z nią przychodzą problemy , płaczę , duszę w sobie uczucia, których nie mogę wykrzyczeć .Nie mogę zasnąć . Jest coraz gorzej. Coś we mnie pęka nie chce mi się żyć , ale trwam trwam myśląc , że kiedyś wszystko się ułoży , że będę szczęśliwa . Ale czy to prawda , czy zasługuje na szczeście ? To tylko chwilowa iluzja , która z czasem zniknie . Nie warto czekać lub warto . Nie mogę przestać myśleć co by było gdyby .... nie mogę . To nie daje mi spokoju . To sprawia , że płaczę lub płaczę z innego powodu ? Trudno powiedzieć gdy setki emocji zlały się w jedno .
Nie muszę udawać , że jestem silna , nie muszę mówić , że jest dobrze , nie martwię się tym co powiedza inni co powiesz ty , czasem dobrze wypłakać łzy do końca . Tylko wtedy wróci uśmiech .
On ? Czy warto ? Czy warto na ciebie czekać . Nie ma cię a ja czuję się tak kurewsko źle . Tęsknię , czekam , walczę , próbuję zapomnieć > Ale nie mogę !
Gdyby to była miłość ? Nie wiedziałam . Możliwe . Bo czymś to w końcu kurwa było !
Coś mnie niszczy ale nie zniszczy mnie tak bardzo jak ja siebie samą .
Moje ciało z dnia na dzień jest inne , zmieniam się . Ale blizny . rany , wszystkie wspomnienia , kompleksy zostną na nadgarstkach do końca życia . Nigdy , nidy nie bedę żałować że to robiłam . Musiałam się wyrzyć . Najgorsze jest to że przez wszystko cierpiało moje ciało oraz serce . Psychika siada , jest coraz słabsza . Nie mogę , uzalezniłam sie od ciebie od wszystkiego co z toba jest zwiazane . Nie mogę . Może kiedyś mi wybaczysz . Przepraszam , że jestem , że byłam .
Nienawidzę tego , nienawidzę być sama nienawidzę tego uczucia . Mówią smutek widac w oczach . Nie jestem tego taka pewna . Przychodzi noc z nią przychodzą problemy , płaczę , duszę w sobie uczucia, których nie mogę wykrzyczeć .Nie mogę zasnąć . Jest coraz gorzej. Coś we mnie pęka nie chce mi się żyć , ale trwam trwam myśląc , że kiedyś wszystko się ułoży , że będę szczęśliwa . Ale czy to prawda , czy zasługuje na szczeście ? To tylko chwilowa iluzja , która z czasem zniknie . Nie warto czekać lub warto . Nie mogę przestać myśleć co by było gdyby .... nie mogę . To nie daje mi spokoju . To sprawia , że płaczę lub płaczę z innego powodu ? Trudno powiedzieć gdy setki emocji zlały się w jedno .
Nie muszę udawać , że jestem silna , nie muszę mówić , że jest dobrze , nie martwię się tym co powiedza inni co powiesz ty , czasem dobrze wypłakać łzy do końca . Tylko wtedy wróci uśmiech .
On ? Czy warto ? Czy warto na ciebie czekać . Nie ma cię a ja czuję się tak kurewsko źle . Tęsknię , czekam , walczę , próbuję zapomnieć > Ale nie mogę !
Gdyby to była miłość ? Nie wiedziałam . Możliwe . Bo czymś to w końcu kurwa było !
Coś mnie niszczy ale nie zniszczy mnie tak bardzo jak ja siebie samą .
Moje ciało z dnia na dzień jest inne , zmieniam się . Ale blizny . rany , wszystkie wspomnienia , kompleksy zostną na nadgarstkach do końca życia . Nigdy , nidy nie bedę żałować że to robiłam . Musiałam się wyrzyć . Najgorsze jest to że przez wszystko cierpiało moje ciało oraz serce . Psychika siada , jest coraz słabsza . Nie mogę , uzalezniłam sie od ciebie od wszystkiego co z toba jest zwiazane . Nie mogę . Może kiedyś mi wybaczysz . Przepraszam , że jestem , że byłam .
środa, 16 października 2013
Czujesz jak z dnia na dzień umierasz ?
Jak się dzisiaj czuję ? Dość chujowo. Nie dzieję się nic poza tym co zawsze. Strasznie mi smutno, może to przez brak słońca i zimno za oknem. Brakuje mi starych czasów- kiedy wszystko było dobrze, a przyjaciele byli przyjaciółmi. w tym momencie siedzę i płaczę. Mam wrażenie, że we wszystkim jestem najgorsza, że zawsze będę sama i że będę patrzeć jak moi znajomi zakładają rodziny i ustatkowują się, a ja w tym czasie będę samotna. Boję się tego. Boję się samotności, boję się miłości, boję się wszystkiego. .
Najgorsze są noce , nie mogę już tego wytrzymać , wszystko znowu powraca . Może dlatego nie mogę spać ?Może dlatego bo o tym ciągle myślę , o mnie o tobie i o całym tym syfie , którego sobie narobiłam przez jeden wieczór z tobą i alkoholem .
Kurwa nienawidzę ciebie bardziej niż siebie ale zarazem staję się wszystko przeciwieństwem .
Muszę.. No.. Nie wyrobię. . To źle . Mówili "bierz, nie pierdol, to nie uzależnia ".
Psychicznie ? - uzależniłam się
Fizycznie ?
Gdy siedzę na parapecie , słucham smutnych piosenek opisujący mój aktualny stan patrzę w niebo gwiazdy zadaję sobię często te same pytania
Czy wolność to samotność , czy milczenie to zgoda . czy kiedyś powiem ci to , czy to będzie miało w ogóle sens ?
Nie mogę sobię na nie odpowiedzieć .
http://ask.fm/karina1243 ---- > Zapraszam !
Najgorsze są noce , nie mogę już tego wytrzymać , wszystko znowu powraca . Może dlatego nie mogę spać ?Może dlatego bo o tym ciągle myślę , o mnie o tobie i o całym tym syfie , którego sobie narobiłam przez jeden wieczór z tobą i alkoholem .
Kurwa nienawidzę ciebie bardziej niż siebie ale zarazem staję się wszystko przeciwieństwem .
Muszę.. No.. Nie wyrobię. . To źle . Mówili "bierz, nie pierdol, to nie uzależnia ".
Psychicznie ? - uzależniłam się
Fizycznie ?
Gdy siedzę na parapecie , słucham smutnych piosenek opisujący mój aktualny stan patrzę w niebo gwiazdy zadaję sobię często te same pytania
Czy wolność to samotność , czy milczenie to zgoda . czy kiedyś powiem ci to , czy to będzie miało w ogóle sens ?
Nie mogę sobię na nie odpowiedzieć .
http://ask.fm/karina1243 ---- > Zapraszam !
wtorek, 15 października 2013
"Jakoś żyję. Jakoś- z największym trudem- oddycham "
Przez cały czas zastanawiam się jaki sens ma moje życie. Może to banalne pytanie i niektórym wydaję się śmieszne ale dla mnie jest to nurtujące. Żyję bez celu, po prostu, właściwie nie wiem czemu.
Moje życie ma się opierać na życiu w domu pełnym butelek, samotności i wytykaniu mnie palcami? Nie chcę takiego życia..
samotne spacery. Muzyka w słuchawkach i nawet nie ogarniam kiedy mijają dwie godziny. Nigdy nie lubiłam chodzić samej, nudziło mnie to. Jednak teraz coś się we mnie zmieniło. Może w pewien sposób zaczynam akceptować to, że jestem sama. Chociaż taki spacer jest dobrym sposobem na wyciszenie się, taki czas do przemyśleń.Wszystkie moje dni wyglądają identycznie, nie mam żadnego urozmaicenia. każdy kto spojrzał na moje ręce mówił, że jestem nienormalna, głupia, chora itd. Każda z tych osób nie rozumiała jak to jest. Jak to jest, gdy jest tak źle, że chwyta się wszystkiego, aby chociaż na chwilę rozładować emocje i zapomnieć o całym świecie.. Cały czas mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Ale to absurdalne, przecież to niemożliwe. .
Ciągle słyszę w głowie głos, który mówi mi jaka jestem.. Jestem okropna.. Zawsze byłam gorsza. We wszystkim. Każdy ma coś w czym jest najlepszy. Ja nie. Próbowałam robić mnóstwo rzeczy, jednak we wszystkim jestem beznadziejna. Ostatnio stałam się strasznie apatyczna. Z niczego się nie cieszę, wcale. Udaję. . Ciągle udaję. Nie dlatego, że chcę ale po prostu nie chce mi się nikomu tłumaczyć czemu jestem smutna, wkurwiona itd.. Jakoś tak zjebanie... Jestem samotna, w chuj bardzo. . Potrzebuję tylko jednej osoby, która mnie w pełni zrozumie.. To dużo ?Wszystko jest pod ścisłą kontrolą. Myślisz, ze jesteś wolny? Nie, nie jesteś...Jebie się, w sumie po całości . Ich już nie ma, może to czytają, może nie. Jebie mnie to. Smutne. Muszę się z tym pogodzić.. Tak to bywa. Nie ja pierwsza nie ostatnia. No i po co to wszystko ? Czuję, ze powoli się wypalam. Mam 15 lat, a czuję się jakbym miała niewiele do setki. Dzisiaj jest jeden z dni, w których czuję się jak miałabym umrzeć. Zaraz. Teraz. Już ? Nie. Żyję, raczej egzystuję, tak bez sensu, bez celu.
Moje życie ma się opierać na życiu w domu pełnym butelek, samotności i wytykaniu mnie palcami? Nie chcę takiego życia..
samotne spacery. Muzyka w słuchawkach i nawet nie ogarniam kiedy mijają dwie godziny. Nigdy nie lubiłam chodzić samej, nudziło mnie to. Jednak teraz coś się we mnie zmieniło. Może w pewien sposób zaczynam akceptować to, że jestem sama. Chociaż taki spacer jest dobrym sposobem na wyciszenie się, taki czas do przemyśleń.Wszystkie moje dni wyglądają identycznie, nie mam żadnego urozmaicenia. każdy kto spojrzał na moje ręce mówił, że jestem nienormalna, głupia, chora itd. Każda z tych osób nie rozumiała jak to jest. Jak to jest, gdy jest tak źle, że chwyta się wszystkiego, aby chociaż na chwilę rozładować emocje i zapomnieć o całym świecie.. Cały czas mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Ale to absurdalne, przecież to niemożliwe. .
Ciągle słyszę w głowie głos, który mówi mi jaka jestem.. Jestem okropna.. Zawsze byłam gorsza. We wszystkim. Każdy ma coś w czym jest najlepszy. Ja nie. Próbowałam robić mnóstwo rzeczy, jednak we wszystkim jestem beznadziejna. Ostatnio stałam się strasznie apatyczna. Z niczego się nie cieszę, wcale. Udaję. . Ciągle udaję. Nie dlatego, że chcę ale po prostu nie chce mi się nikomu tłumaczyć czemu jestem smutna, wkurwiona itd.. Jakoś tak zjebanie... Jestem samotna, w chuj bardzo. . Potrzebuję tylko jednej osoby, która mnie w pełni zrozumie.. To dużo ?Wszystko jest pod ścisłą kontrolą. Myślisz, ze jesteś wolny? Nie, nie jesteś...Jebie się, w sumie po całości . Ich już nie ma, może to czytają, może nie. Jebie mnie to. Smutne. Muszę się z tym pogodzić.. Tak to bywa. Nie ja pierwsza nie ostatnia. No i po co to wszystko ? Czuję, ze powoli się wypalam. Mam 15 lat, a czuję się jakbym miała niewiele do setki. Dzisiaj jest jeden z dni, w których czuję się jak miałabym umrzeć. Zaraz. Teraz. Już ? Nie. Żyję, raczej egzystuję, tak bez sensu, bez celu.
Muszę zdusić w sobie uczucia. Tak będzie najlepiej. Nie przejmować się, bo co to da ? Myślę non stop! Właściwe po co ja to robię.? 78% społeczeństwa jest przeze mnie znienawidzona. Przez co ? Przez ich sztuczność, kłamstwa, hipokryzję
poniedziałek, 14 października 2013
Powietrze przesycone jest krzykiem
Cały czas tęsknię. Ciągle się zastanawiam co ja im wszystkim zrobiłam. Nic ! Zawsze byłam, pomagałam tyle ile tylko mogłam, zawsze byłam gotowa wysłuchać nawet w momentach, w których sama nie dawałam kompletnie rady.. Starałam się jak mogłam, bo przyjaciele są dla mnie ważniejsi niż rodzina. Może dlatego nie zauważałam lub nie chciałam zauważyć tych wszystkich kłamstw. Czy coś złego jest w tym, że nie chcę być samotna ?
Samotność mnie dobija. Wszyscy, którzy mówili "Jestem na zawsze" , "jeśli masz się zabić to tylko ze mną, bo nie mogę żyć bez ciebie" odeszli. Pufff.. Kurwa- nie ma.
Byłam głupia.
Tak, mówili dużo.. Ale odeszli, gdy zaczęłam mieć problemy. Raz na jakiś czas się pojawiali, ale coraz rzadziej.. Teraz już nie pamiętają, że istnieję.
Jestem sama. Sama, Sama, Sama, Sama. ! .
Chyba jedyne czego się boje to strach przed przyszłością. Boje się, że za kilka lat będę tak samo samotna i tak samo beznadziejna jak teraz..
Choć w sumie przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. .
Chciałabym umieć mieć na wszystko wyjebane. Wtedy byłoby chyba łatwiej ? Szkoda, że nie potrafię nie przejmować się sprawami, na które powinnam mieć wyjebane dla swojego dobra.
Dom źle na mnie działa. Samotność źle na mnie działa.
Mam dosyć siebie. Nie mogę na siebie patrzeć. Nie chodzi tylko o to jak wyglądam ale o to, że nie umiem sobie z niczym poradzić i wszystko mnie przytłacza. Wkurwiam się praktycznie bez powodu. Załamuję się nawet w momencie, gdy nie uda mi się nic nie znacząca rzecz. Pozwalam sobie na to, aby ludzie myśleli, że wszystko im wybaczę, że nawet nie zwrócę uwagi, że mogą mnie traktować tak jak chcą, a ja nic nie zrobię. Tak. Tego w sobie nienawidzę najbardziej.
Tak- tęsknie. Może przestanę. Nie chcę. Nie chcę żeby dobrze znany mi scenariusz się powtórzył. Spróbowałam już za wiele razy. Już za wiele razy wierzyłam, że będzie inaczej.
Zastanawiam się czemu potrzebuję ludzi, którzy nie potrzebują mnie. ?
Mam chaos w głowie .. Nie wiem co do ciebie czuję , kocham cię ? Nie to by było za dużo powiedzine nie wiem co czuję ...
Żadnych sentymentów, żadnych wspomnień, żadnych uczuć wyższych, żadnych myśli. Tylko ból.
Chcę coś co wypełni uczucie pustki.Kurwa. Jest tak pusto, nudno i szaro, a przede wszystkim smutno. Nie zależnie od pogody czuję się źle przez ciebię .
Samotność mnie dobija. Wszyscy, którzy mówili "Jestem na zawsze" , "jeśli masz się zabić to tylko ze mną, bo nie mogę żyć bez ciebie" odeszli. Pufff.. Kurwa- nie ma.
Byłam głupia.
Tak, mówili dużo.. Ale odeszli, gdy zaczęłam mieć problemy. Raz na jakiś czas się pojawiali, ale coraz rzadziej.. Teraz już nie pamiętają, że istnieję.
Jestem sama. Sama, Sama, Sama, Sama. ! .
Chyba jedyne czego się boje to strach przed przyszłością. Boje się, że za kilka lat będę tak samo samotna i tak samo beznadziejna jak teraz..
Choć w sumie przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. .
Chciałabym umieć mieć na wszystko wyjebane. Wtedy byłoby chyba łatwiej ? Szkoda, że nie potrafię nie przejmować się sprawami, na które powinnam mieć wyjebane dla swojego dobra.
Dom źle na mnie działa. Samotność źle na mnie działa.
Mam dosyć siebie. Nie mogę na siebie patrzeć. Nie chodzi tylko o to jak wyglądam ale o to, że nie umiem sobie z niczym poradzić i wszystko mnie przytłacza. Wkurwiam się praktycznie bez powodu. Załamuję się nawet w momencie, gdy nie uda mi się nic nie znacząca rzecz. Pozwalam sobie na to, aby ludzie myśleli, że wszystko im wybaczę, że nawet nie zwrócę uwagi, że mogą mnie traktować tak jak chcą, a ja nic nie zrobię. Tak. Tego w sobie nienawidzę najbardziej.
Tak- tęsknie. Może przestanę. Nie chcę. Nie chcę żeby dobrze znany mi scenariusz się powtórzył. Spróbowałam już za wiele razy. Już za wiele razy wierzyłam, że będzie inaczej.
Zastanawiam się czemu potrzebuję ludzi, którzy nie potrzebują mnie. ?
Mam chaos w głowie .. Nie wiem co do ciebie czuję , kocham cię ? Nie to by było za dużo powiedzine nie wiem co czuję ...
Żadnych sentymentów, żadnych wspomnień, żadnych uczuć wyższych, żadnych myśli. Tylko ból.
Chcę coś co wypełni uczucie pustki.Kurwa. Jest tak pusto, nudno i szaro, a przede wszystkim smutno. Nie zależnie od pogody czuję się źle przez ciebię .
niedziela, 13 października 2013
Nienawidzę was wszystkich i siebie razem z wami.
To boli... Bardzo boli.
Myślę, że on ma mnie gdzieś.
Kurwa.. Potrzebuję go. Nie obchodzi mnie, że inni mogą myśleć o mnie, że jestem śmieszna. Przyzwyczaiłam się już do tego, że ludzie mnie lekceważą i mają gdzieś.
Zawsze to samo. Zawsze mnie nie chcą. Bawią się. Zostawiają. Zapominają...A ja cierpię. Cały czas cierpię. Całe życie.
Zawsze jest tak samo. Zostawiają mnie.. Wszyscy traktują jak zabawkę, a potem przychodzą po pomoc. Gdy pomogę znów odchodzą. Chyba mam zbyt miękkie serce. Chcę zniknąć. Zamknąć się domu i z niego nie wychodzić. Tak będzie najlepiej. .
Coraz częściej o tym myślę. . Wiem, że to chore, nienormalnie, pojebane, ale jednak.. Codziennie, non stop.
Inni mają świadomość tego, że żyją, a ja ? tego , że umieram. Każdy dzień mnie dobija, z każdym dniem jest coraz gorzej, ale i coraz lepiej....
Nawet nie wiem czego chcę. Szczęścia ? Ale czym jest dla mnie szczęście? Chyba nigdy tego nie doświadczyłam albo nie pamiętam. Wiem, że coś jest ze mną nie tak. Od zawsze byłam inna, zawsze z boku. Od zawsze miałam problem, żeby zintegrować się z ludźmi. Wolałam ciszę, kiedy nie było nikogo koło mnie, mogłam siedzieć sama. Zawsze mówili, że coś jest ze mną nie tak. Tak, od zawsze byłam dziwaczką i odludkiem. Poznaję ludzi, którzy o mnie nie pamiętają.
http://www.youtube.com/watch?v=MXL8BEPl-Nw
Myślę, że on ma mnie gdzieś.
Kurwa.. Potrzebuję go. Nie obchodzi mnie, że inni mogą myśleć o mnie, że jestem śmieszna. Przyzwyczaiłam się już do tego, że ludzie mnie lekceważą i mają gdzieś.
Zawsze to samo. Zawsze mnie nie chcą. Bawią się. Zostawiają. Zapominają...A ja cierpię. Cały czas cierpię. Całe życie.
Zawsze jest tak samo. Zostawiają mnie.. Wszyscy traktują jak zabawkę, a potem przychodzą po pomoc. Gdy pomogę znów odchodzą. Chyba mam zbyt miękkie serce. Chcę zniknąć. Zamknąć się domu i z niego nie wychodzić. Tak będzie najlepiej. .
Coraz częściej o tym myślę. . Wiem, że to chore, nienormalnie, pojebane, ale jednak.. Codziennie, non stop.
Inni mają świadomość tego, że żyją, a ja ? tego , że umieram. Każdy dzień mnie dobija, z każdym dniem jest coraz gorzej, ale i coraz lepiej....
Nawet nie wiem czego chcę. Szczęścia ? Ale czym jest dla mnie szczęście? Chyba nigdy tego nie doświadczyłam albo nie pamiętam. Wiem, że coś jest ze mną nie tak. Od zawsze byłam inna, zawsze z boku. Od zawsze miałam problem, żeby zintegrować się z ludźmi. Wolałam ciszę, kiedy nie było nikogo koło mnie, mogłam siedzieć sama. Zawsze mówili, że coś jest ze mną nie tak. Tak, od zawsze byłam dziwaczką i odludkiem. Poznaję ludzi, którzy o mnie nie pamiętają.http://www.youtube.com/watch?v=MXL8BEPl-Nw
piątek, 11 października 2013
Widziałam świat, gdzie bezsilność niszczy ludzi
Witam ..
Dzien do dupy .
Nie mam ochoty dzisiaj na nic ..
Jestem zakochana ?
- Chyba tak
Po czym to stwierdze ?
Gdy tylko go zobaczę od razu mam smileya na trzarzy , jestem zazdrosna o byle jaką inną dziewczynę , nie lubie tego uczucia , wiedziałam że nie mogłam sobie na to pozwolić .. Ale teraz mogę przyznać , iż ,, Serce nie sługa '' Samo wybiera .. A w moim przypadku padło na ciebie ... Niestety .
Za każdym razem,. kiedy znajdę klucz do szczęścia, to jakiś dupek wymieni zamek.
Dzien do dupy .
Nie mam ochoty dzisiaj na nic ..
Jestem zakochana ?
- Chyba tak
Po czym to stwierdze ?
Gdy tylko go zobaczę od razu mam smileya na trzarzy , jestem zazdrosna o byle jaką inną dziewczynę , nie lubie tego uczucia , wiedziałam że nie mogłam sobie na to pozwolić .. Ale teraz mogę przyznać , iż ,, Serce nie sługa '' Samo wybiera .. A w moim przypadku padło na ciebie ... Niestety .
Za każdym razem,. kiedy znajdę klucz do szczęścia, to jakiś dupek wymieni zamek.
środa, 9 października 2013
Nadzieja umiera ostatnia , zabiera marzenia a prawda nie ma znaczenia kiedy upada martwa
Gdyby na świecie panowało takie uczucie jak między jeźdźcem a koniem warto byłoby żyć :D
Witam
Dzień udany .
W Karowie zajebiście
Upadek zaliczony ;/
Eh .. Chyba jestem chora
Ale jutro jade do alaski nie ma innej opcji :D
Człowieku ty serio nie wiedzisz tego jak zachowujesie w stosunku do ciebie ..
Nie widzisz kurwa tego ?
Witam
Dzień udany .
W Karowie zajebiście
Upadek zaliczony ;/
Eh .. Chyba jestem chora
Ale jutro jade do alaski nie ma innej opcji :D
Człowieku ty serio nie wiedzisz tego jak zachowujesie w stosunku do ciebie ..
Nie widzisz kurwa tego ?
wtorek, 8 października 2013
nigdy nie przestało mi zależeć.
Nienawidzę tego jak się teraz czuję ..
Ale czasami trzeba ukryć swoje uczucia gdzies głęboko ..
Tak trzeba .. NIESTETY !
Zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? [...] Kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. Pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. Będzie tęsknił, jak wyjadę. I kochał, bez względu na wszystko.
Ale czasami trzeba ukryć swoje uczucia gdzies głęboko ..
Tak trzeba .. NIESTETY !
Zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? [...] Kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. Pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. Będzie tęsknił, jak wyjadę. I kochał, bez względu na wszystko.
poniedziałek, 7 października 2013
schowaj smajla w kieszeń i idź bez uczuć przez życie
----> Nie ma to jak wypad z Koksem między lekcjami : D I od razu człowiek staje na nogi : D
Witam witam wszystkich tu zgromadzonych :D
Dzień udany poza szkoła jak i w szkole , zreszta jak powyzej opisałam ^^
Uczucia ?
Tak samo bez zmian ..
To nie ma sensu .
Dobra nie będę przynudzac idę się uczyc
Cześć :)
Więc jeśli wolisz ją, to mnie zostaw w spokoju, nie zaczepiaj, nie rób nadziei, po prostu idź, bo mnie to nie bawi.
sobota, 5 października 2013
,,Ja po prostu nie wiem, jak mam o Nim rozmawiać. Ale to wcale nie znaczy że o nim nie pamiętam'''. - Mati ;)
Dorastając uczymy się, że nawet ta jedyna osoba, po której byś się nie spodziewał nigdy, że cię zdołuje, prawdopodobnie zrobi to. Będziesz miał złamane serce, prawdopodobnie więcej niż jeden raz i silniej za każdym razem.
Będziesz także łamał serca, więc pamiętaj jak się czułeś, gdy twoje było złamane.
Będziesz walczył z najlepszym przyjacielem. Będziesz oskarżał nową miłość o rzeczy, które zrobiła poprzednia.
Będziesz płakał, bo czas ucieka za szybko i być może stracisz kogoś, kogo kochasz.
Więc rób za dużo zdjęć, śmiej się za często i kochaj jakbyś nigdy nie był skrzywdzony,
ponieważ każde 60 sekund, które spędzasz smutny, to minuta radości, której nigdy nie odzyskasz.
Witam wszystkich :)
Dzień dzisiaj spedzony cały czas z gitarą :)
Droga do sukcesu jest trudna ale trzeba być cierpliwym ;)
Uczucia ?
Przyznam chyba tesknię ale nie wiem , wyjechałeś ....
CO mi tu zostało ?
Dużo tak ,nic nie straciłam ale miałam nadzieję , że cos z tego będzie ..
Może gdzies tam jeszcze się spotkamy na naszej drodze??
W co wątpię , może byc lepiej ale moze być też gorzej ..
Ja chcę tylko pogadac pośmiać się jak dawniej :D
Szkoła ?
Postanowiłam nie zmarnowac tego ostatniego roku i bawić się ze wszystkimi , z którymi bede musiała się rozstać zapare miesiecy :(
Szkoda naprawde szkoda ale nie będzie źle , trzeba tylko sie odnaleść w nowej szkole , w nowym otoczeniu ..
Tam zacznie się prawdziwe życie , zaczna się powazne związki ...
Pasja ?
Rozwijam ją dalej i nie zamierzam z niej rezygnowac..
Kiedys osiagnę sukces , musze tylko trenowac , trenowac i jeszcze raz trenować :D
piątek, 4 października 2013
Odejdę wraz z nim, bez łez i bez krzyku Po cichu jak śmierć, która patrzy ze strychu
Witam witaam...
Siedzę sobię na informatyce i się trochę nudzę ..
Nie ma nic do roboty :D
Zaraz angielski i kartkówka jpd...:/
Jeszcze trochę przerwa i znów muszę się zmagać z tobą , wmawiając sobie , że nic do ciebie nie mam..
Oszukiwanie siebie to chyba jest najgorsze co może być ..
Nie wiem jak się zachowywać czy poprostu cię unikać czy chuj wie ..
Nie wiem naprawdę nie wiem :'(
Kurwa dlaczego ty dlaczego ja ? powiedz mi kurwa dlaczego :/
Nie jest za ciekawie ale nie bd się tu wyżalać ..
Narazie ... :D
Trzymcie się :**
,,Noc, a księżyc chyba dzisiaj płacze deszczem
Chciałbym coś napisać, tajemnica dławi serce
Powietrze coś chyba skrywa, cisza trawi myśli mętlik
Chciałbym coś napisać lecz zgubiłem gdzieś pamiętnik
Dzisiaj noc, a gwiazdy jakoś tak złowieszczo milczą
Chciałbym wyjść na zewnątrz, ale nie wiem jak mam wyjść stąd
coś jeszcze, to chyba wszystko, nic się tu nie zdarzy raczej
Wirują na ścianach cienie, spoglądam na tarczę
Noc, a oddech równomiernie mnie zaprasza
W taniec z instrumentem w piekle, które chcę ugaszać
Pragnienie woła o pomoc, sumienie zadaje rany
Pióro mam przed sobą, obok sięgam po pergamin
Noc, a księżyc chyba płacze deszczem dzisiaj
Stare przepowiednie tłamszę szelestem kieliszka
Pióro mam w ręce, nie wiem czy ten dzień to dzisiaj
Wreszcie tusz na papier spływa gdy zaczynam pisać
Zanim runie domek z kart, namaluję ten ostatni
Obraz bez farb, zamorduję po nim kartki
Odejdę wraz z nim, bez łez i bez krzyku
Po cichu jak śmierć, która patrzy ze strychu
Pisząc list do S, spojrzę ostatni raz w lustro
Gnając myśli wstecz, lecz wszystko na próżno
Nim z losu zadrwi, napełni oszustwo
Światła zegarmistrz co karmi nas pustką''
Chciałbym coś napisać, tajemnica dławi serce
Powietrze coś chyba skrywa, cisza trawi myśli mętlik
Chciałbym coś napisać lecz zgubiłem gdzieś pamiętnik
Dzisiaj noc, a gwiazdy jakoś tak złowieszczo milczą
Chciałbym wyjść na zewnątrz, ale nie wiem jak mam wyjść stąd
coś jeszcze, to chyba wszystko, nic się tu nie zdarzy raczej
Wirują na ścianach cienie, spoglądam na tarczę
Noc, a oddech równomiernie mnie zaprasza
W taniec z instrumentem w piekle, które chcę ugaszać
Pragnienie woła o pomoc, sumienie zadaje rany
Pióro mam przed sobą, obok sięgam po pergamin
Noc, a księżyc chyba płacze deszczem dzisiaj
Stare przepowiednie tłamszę szelestem kieliszka
Pióro mam w ręce, nie wiem czy ten dzień to dzisiaj
Wreszcie tusz na papier spływa gdy zaczynam pisać
Zanim runie domek z kart, namaluję ten ostatni
Obraz bez farb, zamorduję po nim kartki
Odejdę wraz z nim, bez łez i bez krzyku
Po cichu jak śmierć, która patrzy ze strychu
Pisząc list do S, spojrzę ostatni raz w lustro
Gnając myśli wstecz, lecz wszystko na próżno
Nim z losu zadrwi, napełni oszustwo
Światła zegarmistrz co karmi nas pustką''
czwartek, 3 października 2013
Możesz traktować mnie jak powietrze, przecież bez niego nie da się żyć.
Witam !
Dzień dziś taki jak zawsze ...
Fajnie było u odpowiedzi prawie na wszystki lekcjach ;/
Szkoła tak jak zawsze .
Tylko nadal muszę cię widywać po tym wszystkim .
Pff nie wiem co mam w tym kierunku robić ..
Powiedziec ci czy nie ?
Nie wiem naprawde nie wiem
Został mi wierz na pamięć :(
Jak mi się nie chce !
Wgl co to jest ?!
Dobra lecę Narazicho :)
Dzień dziś taki jak zawsze ...
Fajnie było u odpowiedzi prawie na wszystki lekcjach ;/
Szkoła tak jak zawsze .
Tylko nadal muszę cię widywać po tym wszystkim .
Pff nie wiem co mam w tym kierunku robić ..
Powiedziec ci czy nie ?
Nie wiem naprawde nie wiem
Został mi wierz na pamięć :(
Jak mi się nie chce !
Wgl co to jest ?!
Dobra lecę Narazicho :)
wtorek, 1 października 2013
Czarne jak heban pierdolone Orchidee
Dziś dzień dziwny , ledwo go przeżyłam :(
Boszz ale mnie te plecy bolą ;'(
Czas wybrac sie chyba do lekarza :/
W szkole ? Dobrze znaczy się zależy ;)
A ty kurwa człowieku weź już może dorośnij bo narazie zachowujesz się jak 6-letnie dziecko , któremu trzeba powiedzieć wszystko bo sam się do jasnej cholery nie domyslisz co ???
A własnie jeszcze raz sto lat i do przodu :D
Kończe narazie :D**
Pierwsze: "Nie okazuj uczuć" Drugie: "Nie myśl o nim" Trzecie: "Nie czekaj na niego" Czwarte: "Nie zaczynaj rozmowy" Piąte: "Nie wierz mu" Szóste: "Nie chodź za nim" Siódme: "Nie wysyłaj sms-ów" Ósme: "Nie dzwoń" Dziewiąte: "Nie wspominaj" Dziesiąte: "Nie kochaj"
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















