czwartek, 17 października 2013

Let me go

Mijają tygodnie , innego dnia jest lepiej , a drugiego gorzej . Jakoś się plecie , nie najlepiej ale żyję dalej . Nie wyparowałam . Żyję jakoś , Najgorsze jest to że nie da sie niczego zapomnieć  . Po prostu nie da . Myślę , nadal jakoś funkcjonuję . Próbuję , nie poddaję się . Nie mogę ! 
Życie ! To słowo mnie dobija . Mam go dosyć  mimo tego iz jestem młoda . Nie wytrzymuję . Muszę walczyć nie poddawać się . Wylczyć , walczyc do końca . 
Ból tak idealny , perfekcyjnie wypełnia mnie od środka nie chcąc przestać . Zżera od środka jak nowotwór , którego nie chciałam . Dość mam już tej pieprzonej samotności , pustki , nędzy , myśli , problemów. Chcę kochać ale nikt nie chce kochac mnie ! Może nie umiem , nie powinnam ?
Gdyby tylko serce nie było tak samotne . Po co płaczę ? Nie wytrzymuję tej rutyny , nie wytrzymuję . Płacz daje mi ulgę jakiej jeszcze nikt nie dozał . Nie mam siły . Krzyczę szeptem . Ale nikt mnie nie słyszy , nie chcą słyszeć . Widzą moje pokaleczone dłonie , ale nie pomogą . Mówia , że jestem słaba , nienormalna , chora .. Lecz nie widza przez co przechodziłam  . Wszyscy odwrócili się odemnie . Nie chcieli mnie , nie kochali . Nic mi nie pozostało .
Otoczona przytłoczona ogromem ludności , ciężarem obcych i obojętnych twarzy , zagłuszana dudaniem innych żyjących istnień , snuję się samotna nie kochana , mała , niezauażalna . Krzyczę w samotności , płacze w samotności umieram z dnia na dzień .  Tylko proszę nie mówcie , że będzie dobrze . Nie lubie kłamstwa . 

1 komentarz:

  1. Uwielbiam czytać twojego bloga, daje mi do myślenia. :)
    + zapraszam do mnie, dopiero zaczynam http://dolriess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń